Nieśmiały 12-letni chłopiec postanawia pomóc swoim młodszym sąsiadom w przygotowaniu odświętnego śniadania na Dzień Matki. Okazuje się to być wyzwaniem nie tylko kulinarnym, gdyż bohater musi zmierzyć się również z własnym smutkiem i wspomnieniem mamy.
Film z Konkursu Głównego filmów krótkometrażowych Festiwalu Kinolub 2019.
W momencie kulminacyjnym filmu dowiadujemy się, że główny bohater Abner przeżywa żałobę po stracie mamy. W tym nowym świetle interpretujemy jego pomoc dla sąsiadów i zbliżające się święto, Dzień Matki. Kubek, który zostaje rozbity przez przypadek, nie jest wyłącznie przedmiotem, ale pamiątką po zmarłej bliskiej osobie. W tej bardzo trudnej sytuacji, o której sam bohater mówi, że jest „nie do naprawienia”, film proponuje bardzo proste i czułe rozwiązania: bliskość, rozmowę, pomoc innym, celebrację dobrych wspomnień.
Zaczęło się we wstępnej fazie konceptualizacji filmu od pomysłu mojej współpracownicy, przyjaciółki i scenopisarki Claire Bosnich, a skończyło na tej zwariowanej opowieści pełnej tęsknoty, miłości, przyjaźni i oczywiście naleśników! Z dużą nostalgią spoglądam w przeszłość, na ludzi, których straciłem i na bliskie sercu wspomnienia z dzieciństwa, które nieco wyblakły. „Dzień matki” jest wyrazem tych uczuć. To właśnie ta myśl, że nawet ze straty może wyniknąć coś pozytywnego, coś czułego, pchnęła mnie to stworzenia tego radosnego i nostalgicznego filmu.
„Dzień matki” dotyczy utraty bliskich. A nawet bardziej tego, w jaki sposób ze stratą radzą sobie dzieci. Poczucie straty jest nieuniknione i dzięki temu uniwersalne. Za każdym razem, gdy tracimy coś lub kogoś, w pierwszej kolejności odczuwamy żal. Trzymamy się go, szukając ukojenia. Ale strata potrafi spowodować rozbicie, konflikty i najczęściej siedzi w nas bardzo długo. Pomysł na film wydał mi się tym mocniejszy, że dotyczył utraty kogoś tak ważnego jak mama widzianej z perspektywy dziecka.
Zważywszy na moją własną, bardzo bliską relację z matką, realizacja filmu musiała być bardzo osobista, nostalgiczna i bardzo osadzona w lokalnej społeczności. Żeby uzyskać tę atmosferę, postanowiłem większość scen nakręcić w domu mojej babci. Jej mały bungalow był doskonałą scenerią. „Dzień matki” pokazuje, jak strata może rodzić zarówno radość jak i smutek, co doskonale podkreśla muzyka skomponowana do filmu przez Spencera Creaghana.
Mam nadzieję, że widzowie znajdą w tym filmie ten pozytywny aspekt godzenia się ze śmiercią bliskiej osoby. Często tracimy z oczu fakt, że strata może przynieść też coś bardzo ważnego: uświadomienie sobie wartości, którą miało dla nas dane miejsce, osoba lub przedmiot.
Wiadomość została wysłana. Odpowiemy tak szybko jak tylko będzie to możliwe.
Strona WWW używa plików cookie
Przejrzystość jest dla nas ważna! Poniżej wyjaśniamy, w jaki sposób i dlaczego wykorzystujemy Twoje dane osobowe. Pamiętaj, że masz pełną kontrolę nad ich konfiguracją - możesz dopasować ją do swoich potrzeb i preferencji.
Niezbędne
Zawsze aktywne
Plki niezbędne do funkcjonowania strony, które nie zbierają informacji o Tobie ani o Twoim systemie.
Analityka
Pliki niezbędne do analizowania danych dotyczących Twoich zachowań na stronie w celu ulepszania jakości oferowanych przez nas usług.
Marketing
Pliki niezbędne do działań marketingowych w celu ulepszania jakości oferowanych przez nas usług.
Personalizacja
Pliki wykorzystywane w mediach społecznościowych w celu ulepszania jakości oferowanych przez nas usług.